Czy niecierpliwa, wiecznie zabiegana matka czwórki dzieci może ugotować cokolwiek nadającego się do jedzenia??? Tu znajdziecie przepisy na potrawy szybkie, proste i uniwersalne, czyli to co sprawdziło się w naszej rodzinie. Może posmakuje i Wam??
Blog > Komentarze do wpisu

Bardzo ostry sos Tajskie Zielone Curry - BLUE DRAGON.

Przyszedł dziś czas na Blue Dragona. :)

Okazało się, że nie tylko ja, ale reszta rodziny również byliśmy bardzo ciekawi, co tym razem znajdziemy w przesyłce od Blue Dragona. Na pierwszy ogień poszedł BARDZO OSTRY SOS TAJSKIE ZIELONE CURRY.

Sos okazał się faktycznie ostry. :)

Ponieważ moja rodzina, poza mężem i najstarszym synem, nie gustuje specjalnie w ostrych smakach, więc uruchomiłam całą moją inwencję twórczą, żeby ten smak złagodzić. I uważam, że mu to na dobre wyszło, chociaż ostrości nie wiele ujęło.:)

W każdym razie obiad został pochłonięty z zapałem. A zrobiłam to tak! :)

sos

 

Składniki - ja robię obiad dla 6-osobowej rodziny, więc moje ilości dla normalnych ludzi mogą być podwójne. :))

 2 podwójne filety z kurczaka

1 słoik sosu Blue Dragon 

1 słoik selera z ananasem (firmy Rolnik)

2 cebule

1/2 puszki mleczka kokosowego

 

Kurczaka pokroić w kostkę, paski, albo jak kto woli i podsmażyć na oleju. Dodać pokrojoną cebulę. Wlać sos. Wymieszać. Dodać seler z ananasem i kokosowe mleczko. Wymieszać, podgotować, ewentualnie dosolić. Podawać z ryżem lub makaronem.

Ja podałam z makaronem chińskim, ale zjedli w takim tempie, że nie zdążyłam zdjęcia zrobić!!:(

słoiki

środa, 22 lutego 2012, kasiask

Komentarze
2012/02/24 10:45:09
Ja w koncu zrobilam cos, co lubie, wariacje na temat leczo;) pomylilam slodka papryke z chili i bylo tak ostre, ze ze smokiem wawelism moznaby konkurowac w buchaniu ogniem;) Mlodemu smakowalo do czasu gdy... maz przyszedl, zamieszal, pociagnal nosem i uznal, ze takiego syfu jesc nie bedzie:/ Do potraw azjatyckich jednak nie ma to jak wok. Takie biale mieso to jednak nie to samo. W zasadzie wszystkie sosy azjatyckie, jesli robie wedlug przepisu, maja dokladnie ta samo kolejnosc wykonywania: wok, ewentualnie patelnia czy rondel , odrobina oleju (albo bez, jesli mieso w oleju z przyprawami marynowane), wysoooki ogien i mieszajac smaze mieso, az bedzie brazowe. Dorzucam warzywa i nadal mieszam 2-5min, w zaleznosci od tego, co na patelni. Potem sos, przyprawy i woda, czasem orzechy, jablko, ananas czy smietana), zagotowuje, zmniejszam ogien i po 2-3 minutach sos jest gotowy. Caly myk polega na tym, zeby mieso bylo dobrze przysmazone, a warzywa kruche. zrobienie sosu zajmuje mniej czasu niz pokrojenie miesa.W lecie mielismy w osrodku resauracje "slynna w rejonie" z kuchni tajskiej. Smak swietny, ale taka paciara, ze sie tego jesc nie dalo:/
Poszukam ci jakiegos fajnego przepisu ;)
-
2012/02/25 08:33:55
ooo patrz takiego selera z ananasem nie znałam ..muszę poszukać bo mieszanka jak dla mnie :)
A obiad super :) - ja właśnie myślę co by tu dzisiaj zrobić :)
Durszlak.pl