Czy niecierpliwa, wiecznie zabiegana matka czwórki dzieci może ugotować cokolwiek nadającego się do jedzenia??? Tu znajdziecie przepisy na potrawy szybkie, proste i uniwersalne, czyli to co sprawdziło się w naszej rodzinie. Może posmakuje i Wam??
sobota, 16 czerwca 2012

Moje postanowienie zdrowego i dietetycznego odżywiania jest nadal żywe i dlatego dziś polecam coś bardzo zdrowego, a jednocześnie pożywnego i mieszczącego się w ramach diety ograniczającej ilość węglowodanów. Daleka jestem od restrykcyjnej diety Dukana, ale wyeliminowanie z mojego jadłospisu chleba, ryżu, makaronu i ziemniaków zazwyczaj skutkuje redukcją kilogramów. Tylko jak tu żyć bez chleba??

No właśnie  na "ziarennej zdrowotności" - nazwa wymyślona przez moją Starszą Siostrzenicę Julię. Przepis pochodzi od Mojej Siostry - Matki Chrzestnej wielu przepisów z  tego bloga. Owa zdrowotność popularnie zwana chlebkiem jest niezwykle sycąca i smakuje ze wszelkimi dodatkami. Do tego jest prosta i szybka w przygotowaniu.

zia

 

Składniki: (proporcje mam podane w decylitrach, bo jest to przepis pochodzący rodem ze Szwecji - polecam do tego odpowiednią miarkę do nabycia w IKEA)

3 dl tartego żółtego sera

3 jajka 

1 łyżka majonuzu

2 łyżki granulowanego białego serka typu "wiejski"

1.5 łyżeczki proszku do pieczenia

5 dl różnych ziaren w proporcjach zgodnych ze swoimi upodobaniami: ziarna słonecznika, dyni, sezamu, siemienia lnianego

Wszystko razem wymieszać. Uzyskana masę rozsmarować cienko na papierze do pieczenia - spokojnie zajmuje to całą blaszkę z piekarnika!

Piec w temperaturze 225st. C przez 15 minut.

zi

SMACZNEGO!

niedziela, 03 czerwca 2012

Jak widać w postanowieniach nie jestem najmocniejsza. :)

Ponieważ dostałam wiązkę świeżego rabarbaru, to postanowiłam upiec ciasto z przepisu Mojej Mamy. Ciasto ucierane z dowolnymi owocami, a w tym wypadku z wyżej wspomnianym rabarbarem.

ciasto

Składniki:

Kilka lasek rabarbaru

2 szlanki mąki

1 kostka masła lub margaryny - ja dałam margarynę Kasię

4 jajka

1 szklanka cukru lub mniej, jak ktoś nie gustuje w słodkich ciastach

2 łyżeczki proszku do pieczenia

 

Rabarbar umyć, obrać i pokroić w plasterki. Przesypać do garnuszka i zasypać cukrem. 

Masło rozpuścić.

Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić na sztywną pianę, dodać cukier cały czas ubijając, potem dodać żółtka i ubijać dalej. W dalszym ciągu ubijając dodać mąkę z proszkiem do pieczenia.

Na koniec dodać stopiony tłuszcz i już nie ubijać tylko delikatnie mieszać, aż ciasto wchłonie tłuszcz.

Średnią blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia lub wysmarować tłuszczem i obsypać tartą bułką. Wlać ciasto, a na wierzch posypać rabarbarem. Lekko wcisnąć owoce w ciasto. Piec około godziny do suchego patyczka w tem. 180 st. C.

ciasto

piątek, 01 czerwca 2012

Moja ulubiona surówka z młodej kapustki pójdzie na pierwszy, dietetyczny ogień. :))

SKŁADNIKI:

1 główka młodej kapusty, może być też włoska kapusta

2 -3 marchewki

przyprawy, oliwa

 

Kapustę drobno poszatkować - ja do tego używam malaksera. Marchewki zetrzeć na tarce i dodać do poszatkowanej kapusty. Wszystko wymieszać, dodać łyżeczkę cukru, łyżeczkę soli i polać obficie oliwą z oliwek ( ja dodaję też do tego olej lniany). Można też polać sokiem z cytryny. Spróbować. Ewentualnie dodać więcej soli lub cukru - w zależności od upodobań smakowych.

kapusta

SMACZNEGO!!

... Tygryska w komentarzach pod poprzednią notką, o tym, że zagłodziłam już chyba rodzinę, jest bliska prawdy.

Ostatnio zupełnie nie mam czasu na wyżywanie się w kuchni. Gotuję potrawy szybkie i sprawdzone, więc takie, które swoje miejsce na tym blogu już miały. Do tego jeszcze usilnie się odchudzam, więc staram się niczego nie piec. W rezultacie na blogu cisza, na stole głównie węglowodany, bo przygotowanie posiłków z dużą ilością jarzyn jest czasochłonne, a ja czasu nie mam, a waga stoi zamiast spadać. W sumie DRAMAT!

Dlatego postanowiłam uroczyście, że będę odchudzać się na blogu, czyli że najbliższe notki będą dotyczyć potraw dietetycznych, lekkich i pożywnych. Może dzięki temu przyjrzę się bliżej zawartości mojego talerza? :)

Życzcie mi powodzenia, bardzo proszę! :)

 

sobota, 12 maja 2012

Od dłuższego czasu miałam ochotę na upieczenie tej babki, która nierozerwalnie kojarzy mi się z moim domem rodzinnym. Moja Mama piekła ją wtedy, gdy efektem ubocznym innych wypieków stał się nadmiar białek. 

Dlatego też od dłuższego czasu chciałam tę babkę upiec, ale ciągle nie miałam odpowiedniej ilości białek. W końcu straciłam nadzieję, że uda mi się doczekać wymaganej ilości i teraz nie wiem, co zrobić z kilkoma żółtkami. Ma ktoś pomysł na zużytkowanie samych żółtek??

mak

BABKA MAKOWA z przepisu mojej Mamy

1 kostka masła

1 szklanka maku

1 szklanka cukru pudru

1 szklanka białek

1 szklanka mąki

1 cukier waniliowy

1 łyżeczka proszku do pieczenia

bakalie

Masło ( ja dałam margarynę Kasię) roztopić i do ciepłego wsypać mak i połowę cukru.

białka ubić, dodać resztę cukru u cukier waniliowy, a potem mąkę, proszek do pieczenia i masło z makiem. Na koniec wrzuć bakalie - ja dałam pół szklanki rodzynek i wlać do keksówki nasmarowanej tłuszczem. 

Piec około 30-40 min. w temperaturze ok. 180 st. Celsjusza

 

SMACZNEGO!

mak

Babka nie wyrasta bardzo wysoko, ale to nie wpływa na jej smak. Tym razem piekłam ją w dużej, podłużnej formie, ale następnym razem spróbuję dać mniejszą, wtedy powinna wyjść wyższa.

 

p.s. W dawnych czasach, czyli w okresie mojego dzieciństwa, kostka masła miała 250 g, a nie 200, jak teraz. Jak pisało w przepisie, że kostka masła, to wszyscy wiedzieli, ile to gramów. Dlatego też dałam całą kostkę margaryny Kasia, która faktycznie ma 250 g. Ale teraz tak sobie sądzę, że ze współczesnej kostki masła też by wyszło. :)

piątek, 11 maja 2012

... spowodowanej niesprzyjającymi okolicznościami losu mam nadzieję wrócić do w miarę regularnego gotowania i pieczenia. Dlatego też jutro zapraszam na BABKĘ MAKOWĄ - smak mojego dzieciństwa. 

Podstawą babki makowej jest szklanka białek, więc już zbierajcie białka do słoika! :))

sobota, 14 kwietnia 2012

Przepis na domowe czekoladki znalazłam TUTAJ. Bardzo mnie zaintrygował i postanowiłam spróbować co mi z tego wyjdzie.

Zrobiłam z połowy porcji, czyli wersję tylko białą, którą z resztą trochę zmodyfikowałam. Wyszedł z tego całkiem smaczny deser, ale moim zdaniem nie mający w sobie nic z czekoladek, ani pralinek. To coś na kształt panna cotta.

dere

SKŁADNIKI:

250 ml śmietanki 30% - na stanie miałam akurat Łaciatą UHT

2 łyżki cukru

garść mielonych orzechów 

2-3 łyżeczki żelatyny spożywczej

opakowanie cukru waniliowego

Śmietanę wymieszałam z cukrem i cukrem waniliowym i powoli podgrzewałam cały czas mieszając.

Kiedy już było gorące, ale nie gotujące, dodałam żelatynę i orzechy.

Wlałam do silikonowych foremek. Wstawiłam do lodówki, żeby stężało. Podałam z mrożonymi malinami.

deser

 

SMACZNEGO. :)

17:12, kasiask
Link Komentarze (1) »
niedziela, 08 kwietnia 2012



Ciasto kawowe z piegami:
300 g maki
300 g cukru (ja dałam trochę mniej)
150 g mielonych orzechów (ja dałam pół na pół z mielonymi migdałami)
100 g posypki czekoladowej ( dałam mniej, bo tyle miałam)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
To wszystko wymieszać w jednej misce
4 jajka
1 szklanka zimnej kawy
180 g topionej margaryny
To wszystko wymieszać w drugiej misce, a potem połączyć wszystko razem i wylać na dużą, płaską blaszkę (taką jak do ciasta z owocami). Piec około 40-60 min. w temperaturze 180 C. Gotowe ciasto udekorować polewą czekoladową. 
SMACZNEGO!! 

sobota, 07 kwietnia 2012

Pasztet ten jest daniem całkowicie wegetariańskim i z mięsem łączy go tylko nazwa. :)

Od kilku lat nie wyobrażam sobie Świąt bez tego pasztetu. Przepis pochodzi od nieocenionego pod względem fajnych, prostych przepisów -  Marzka.

 

pasztet

SKŁADNIKI:

10 jajek ugotowanych na twardo

25-30 dag pieczarek ( tym razem dałam około 1/2 kg)

1 duża cebula

4-5 łyżek zielonego, konserwowego groszku

4-5 łyżek tartego żółtego sera

pęczek posiekanego szczypiorku

2 surowe jajka

3/4 szklanki bułki tartej

4 łyżki gęstej śmietany

1-2 łyzki majonezu

sól, pieprz

pasztet

 

Ugotowane na twardo jajka obieramy i ścieramy na tarce o grubych oczkach. Podobnie robimy z pieczarkami, a cebulę kroimy w kostkę. Pieczarki z cebulą smażymy na oleju około 10 minut. Zdejmujemy z ognia i mieszamy ze startymi jajkami, tartym żółtym serem, groszkiem z puszki, szczypiorkiem, bułką tarta serem, majonezem, śmietaną i jajkami. 

Mieszamy wszystko dokładnie, doprawiamy solą i pieprzem. Masę wkładamy do keksowej foremki wysmarowanej tłuszczem i opruszoną bułką tartą i pieczemy około godziny w temperaturze 200 st. C.

Podajemy z chrzanem lub dodatkiem sosu czosnkowego.

SMACZNEGO!

pasztet

Do wykonania wyżej wymienionego pasztetu użyłam wiejskich jajek od szczęśliwych kurek i przepis ten jest moją propozycją w akcji:

 (Wegetariańska Wielkanoc z Zieleniną

Od kilku lat, czyli można powiedzieć, że tradycyjnie, piekę na Święta Wielkanocy baranka z ciasta. Wzięło się to stąd, że dostałam kiedyś od koleżanki barankową foremkę. Nie wiedziałabym pewnie co z nią zrobić, gdyby nie przytomność producenta (niemieckiego, sądząc z języka w którym jest to zapisane), który na foremce wytłoczył przepis na ciasto. Dzięki temu wiec co zrobić, żeby upiec owego świątecznego baranka. 

Dlatego ze specjalnymi podziękowaniami dla Danusi, która foremkę mi sprezentowała oraz serdecznymi życzenia miłych i spokojnych Świąt Wielkiej Nocy dla wszystkich moich czytelników z nadzieją, że komuś ów przepis się przyda zamieszczam instrukcję na baranka z ciasta. Podejrzewam, że mógłby być to również wielkanocny królik - gdzieś ostatnio taką formę widziałam, albo jakiekolwiek inne zwierzę lub rzecz. :)

SKŁADNIKI:

2 jajka

120 g masła

120 g cukru

180 g mąki

1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

 

Jajka miksuję z cukrem. Dodaję resztę składników, miksuję i wlewam do formy. Piekę około 40 min do suchego patyczka.

 

WESOŁYCH ŚWIAT!! :)

barab

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 12
| < Sierpień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Tagi
Durszlak.pl