Czy niecierpliwa, wiecznie zabiegana matka czwórki dzieci może ugotować cokolwiek nadającego się do jedzenia??? Tu znajdziecie przepisy na potrawy szybkie, proste i uniwersalne, czyli to co sprawdziło się w naszej rodzinie. Może posmakuje i Wam??

dania mięsne

piątek, 06 maja 2016

Con carne, jak con carne - kupiłam mięso mielone wieprzowo-wołowe. Oczywiście nie paczkowane - to jest najgorszy sort mięsa, jaki można sobie wyobrazić!! Najchętniej kupuję w takich sklepach, które mielą mięso na miejscu i na moje żądanie. Wtedy kupuję kawałek wołowiny lub indyka, albo jedno i drugie i proszę o zmielenie. Wtedy wiem, co jem. Tym razem kupowałam w innym sklepie, ale sprawdzonym, który ma mięso mielone dobrej jakości.

Do tego postanowiłam po raz pierwszy wykorzystać fasolę adzuki. Do tej pory do chili dodawałam fasolę z puszki, ale skoro kupiłam na próbę osławione adzuki, to dlaczego nie spróbować? :) Fasola świetnie się sprawdziła do tego dania.

Składniki:

1/2 mielonego mięsa

2-3 cebule

1-2 ząbki czosnku

1 kubek suchej fasoli

1 puszka kukurydzy

pomidory - 1 puszka lub 1 karton lub jeden słoiczek przecieru pomidorowego ( u mnie tym razem przecier)

olej do smażenia - u mnie kokosowy rafinowany (bez zapachu kokosu)

ostra papryka, sól, pieprz, trochę przypraw ziołowych do smaku i ewentualnie trochę cukru ( może być xylitol) do smaku jeżeli pomidory okażą się za kwaśne.

 

Fasolę namoczyć i zostawić na około 12 godzin. Potem ugotować, aż do miękkości.

Mięso mielone podsmażyć, dodać pokrojoną w kostkę cebulę i czosnek. Smażyć kilka minut. Dodać pomidory i przyprawy. Potem dodać osączoną kukurydzę z puszki i fasolę. Wymieszać, podgotować jeszcze kilka minut i podawać samo lub z ryżem lub z makaronem oraz wszelkimi surówkami i sałatkami.

SMACZNEGO!

środa, 29 października 2014

Zainspirowana pomysłem na obiad, który znalazłam TUTAJ postanowiłam przyrządzić coś na wzór i podobieństwo znalezionego pomysłu. Oczywiście nie miałam wszystkich podanych w przepisie składników, więc zrobiłam po swojemu. Jak zwykle. :) Poza tym w przepisie była mowa o udzie ważącym około kilograma, a ja znalazłam w sklepie udka, które ważyły połowę z tego każde. Kupiłam więc dwa. Jak się potem okazało, za mało. Przy 6-osobowej rodzinie potrzebne jest prawie dwa razy tyle. :)

SKŁADNIKI:

2 udźce z indyka (to nie to samo co udka)

pół  małej dyni ( trafiłam w sklepie na taką małą, podłużną, ale może być każda i w każdej ilości)

kilka ziemniaków

dwie cebule

dwa jabłka

plus oliwa, dwa ząbki czosnku, przyprawy ziołowe jakie są pod ręką, sól i pieprz

 

WYKONANIE:

Zmiksowałam czosnek z oliwa i przyprawami. Tym natarłam mięso. Ułożyłam w brytfance i obłożyłam kawałkami dyni, ziemniaków i cebuli. Wyglądało tak:

udzcie

 Już po zrobieniu zdjęcia przypomniałam sobie jeszcze o jabłkach, więc dodałam owoce pokrojone w cząstki. Wszystko to jeszcze podlałam wodą i zapiekłam w piekarniku podlewając sosem od czasu do czasu.

Zdjęcia pieczonego mięsa nie posiadam, bo mi obiekt zjedli! :) Wyszło pyszne!

POLECAM! :)

poniedziałek, 15 kwietnia 2013

... Pataks odsłona pierwsza. :)

Na pierwszy ogień poszedł sos Tikka Masala.

pataks

Przepis z poradnika dla blogerów sugerował użycie filetu z kurczaka i dodanie jednej papryki. Ja oczywiście wszystko zrobiłam inaczej, bo:

1) nie miałam kurczaka, ale za to miałam indyka

2) nie miałam papryki, ale za to miałam mrożonkę z warzywami po chińsku

3) obiad trzeba było zrobić szybko i smacznie, bo czereda głodnych dzieci już się niecierpliwiła

 

SKŁADNIKI:

1/2 kg filetu z indyka

1 paczka mrożonych warzyw po chińsku

1 słoik sosu Tikka Masala

 

Mięso pokroiłam w nieregularną kostko-paski i podsmażyłam na sklarowanym maśle. Osobno podsmażyłam warzywa. Do mięsa dodałam sos, wymieszałam, chwilę poddusiłam i dodałam część warzyw. Potem doszłam do wniosku, że sos jest na tyle wydajny, aromatyczny i intensywny w smaku, że spokojnie mogę dodać wszystkie warzywa. Tak też zrobiłam. Osobiście rzecz biorąc miałam ogromną ochotę dodać jeszcze do tego banana, ale nie zrobiłam tego ze względu na niechęć moich dzieci do bananów w potrawach. Mały eksperyment przeprowadziłam w miseczce obok i stwierdzam, że banan bardzo dobrze pasuje do tego smaku. :)

Podałam z ryżem i klasyczną surówką z marchewki. Wystarczyło dla dwojga dorosłych i 4 dzieci. Wszystkim bardzo smakowało i teraz pytają, kiedy próbujemy następny sos.

pataks

czwartek, 21 czerwca 2012

W sobotę mam gości, więc pichcę już od tygodnia. Co upichcę, to zamrażam z nadzieją, że na sobotę będzie jak znalazł. Dzisiaj zrobiłam tartę z mielonym mięsem. Mam nadzieję, że będzie dobra, ale to okaże się dopiero w sobotę. Na razie tylko przepis bez degustacji. :))

Ciasto podstawowe na każdą tartę:

125 g masła lub margaryny

3 dl mąki ( szklanka plus jeszcze trochę)

2-3 łyżki wody

Z tego wszystkiego ugnieść ciasto. Wyłożyć dno formy i podpiec przez jakieś 10 minut w temperaturze 180-200 C. Nie za długo, bo będzie za twarde. Tyle, żeby zaczęło się piec.

Nadzienie:

30-40 dag mięsa mielonego

2 cebule

1 puszka pomidorów

przyprawy

starty żółty ser w ilości zgodnej z upodobaniami smakowymi, czyli tyle,żeby posypać wierzch tarty

 

Mięso podsmażyć, dodać cebulę pokrojoną w kostkę i dusić przez chwilę. Potem dodać pomidory i doprawić do smaku sola, pieprzem, papryką czerwoną itp. Całość poddusić po czym wyłożyć na podpieczony spód do tarty. Posypać tartym, żółtym serem i piec około 40 min w temperaturze 180-200 C.



piątek, 30 marca 2012

Znów króluje u nas Blue Dragon - kuchnia tajska. Na szybki obiad idealny. Przyznać jednak muszę, że kuchnia chińska była bliższa moim smakom, niż tajska. 

SKŁADNIKI:

ok. 1/2 kg filetu z indyka

mieszanka warzywna mrożona

sos Blue Dragon

blue

 

PRZYGOTOWANIE:

Mięso pokroić w paski  albo kostkę i obsmażyć na oleju. Dodać mrożone warzywa. Podsmażyć. Zalać sosem i dusić około 10 min. Dosolić do smaku. Podawać z makaronem, ryżem, kaszą - jak kto lubi.

SMACZNEGO!

blue

sobota, 17 marca 2012

Tym razem przyłożyłam się i zrobiłam pieczeń bez oszczędzania siebie i stołowników. :)

Pieczeń obłożyłam plastrami boczku ( 4 sztuki), a do środka włożyłam  dwa gotowane jajka obrane ze skorupki. Wyszło PYCHA!

pieczeń

PIECZEŃ RZYMSKA

1/2 kg mielonego mięsa wołowo-wieprzowego

1 cebula

0.75 dl tartej bułki (to na moje oko jakieś 1/3 szklanki)

2 dl mleka  ( na moje oko to jakieś 200 ml )

1 jajko

1 łyżeczka soli

pieprz i inne przyprawy do smaku i wedle upodobań

WYKONANIE:

Tartą bułkę namoczyć w mleku i zostawić na jakieś 5-10 minut.  W tym czasie obrać i posiekać cebulkę i podsmażyć lub nie - w zależności od gustu. Ja dałam surową. Potem wymieszać mięso z bułką z mlekiem, cebulką i jajkiem oraz solą i pieprzem. Wszystko razem połączyć  i włożyć do foremki wysmarowanej tłuszczem i wysypanej tartą bułką. Do środka można włożyć te wspomniane na wstępie jajka ugotowane na twardo, wtedy uzyskamy ładne i kolorowe plastry. 

Na wierzch polać trochę oliwy lub ułożyć plastry boczku. Dzięki temu pieczeń nie będzie wysuszona. 

Piec około 40 minut w temperaturze ok. 175 C. Po wyjęciu z pieca odczekać chwilę przed krojeniem. Można podawać z sosem lub bez, z ryżem, ziemniakami, makaronem, z surówkami lub jeść na zimno z chlebem. 

pieczeń

środa, 22 lutego 2012

Przyszedł dziś czas na Blue Dragona. :)

Okazało się, że nie tylko ja, ale reszta rodziny również byliśmy bardzo ciekawi, co tym razem znajdziemy w przesyłce od Blue Dragona. Na pierwszy ogień poszedł BARDZO OSTRY SOS TAJSKIE ZIELONE CURRY.

Sos okazał się faktycznie ostry. :)

Ponieważ moja rodzina, poza mężem i najstarszym synem, nie gustuje specjalnie w ostrych smakach, więc uruchomiłam całą moją inwencję twórczą, żeby ten smak złagodzić. I uważam, że mu to na dobre wyszło, chociaż ostrości nie wiele ujęło.:)

W każdym razie obiad został pochłonięty z zapałem. A zrobiłam to tak! :)

sos

 

Składniki - ja robię obiad dla 6-osobowej rodziny, więc moje ilości dla normalnych ludzi mogą być podwójne. :))

 2 podwójne filety z kurczaka

1 słoik sosu Blue Dragon 

1 słoik selera z ananasem (firmy Rolnik)

2 cebule

1/2 puszki mleczka kokosowego

 

Kurczaka pokroić w kostkę, paski, albo jak kto woli i podsmażyć na oleju. Dodać pokrojoną cebulę. Wlać sos. Wymieszać. Dodać seler z ananasem i kokosowe mleczko. Wymieszać, podgotować, ewentualnie dosolić. Podawać z ryżem lub makaronem.

Ja podałam z makaronem chińskim, ale zjedli w takim tempie, że nie zdążyłam zdjęcia zrobić!!:(

słoiki

sobota, 11 lutego 2012

Krokiety z mięsem są świetne jako sposób na utylizację mięsa z rosołu, z którym zazwyczaj nie wiadomo co zrobić. Znakomicie też sprawdzają się jako szybki i smaczny dodatek do czerwonego barszczu, albo po prostu samodzielne danie.

Dzisiaj akurat dysponowałam kawałkiem gotowanej cielęciny oraz gotowanym udkiem kurczęcia. W sam raz na krokieciki.

krokiety

 

Składniki na farsz:

mięso z rosołu

2-3 cebule w zależności od ilości mięsa oraz upodobań

sól, pieprz do smaku

Ciasto na naleśniki:

1/2 litra wody

3 jajka

mąki tyle, żeby wyszło  lejące ciasto o gęstości kefiru (?)

2 łyżki otrąb (opcjonalnie)

 Panierka:

1-2 jajka ( w zależności od ilości krokietów)

Bułka tarta

 

Oczywiście naleśniki można przygotować według własnego, wypróbowanego, ulubionego przepisu. Ważne, żeby było w co to mięso zawinąć. :)

 

Naleśniki usmażyć.

Mięso zmiksować, dodać podsmażoną cebulkę. Wszystko razem jeszcze raz zmiksować i ewentualnie dodać trochę mleka, jeżeli mięso wychodzi za suche. Przyprawić do smaku.

Mięso nakładać na naleśniki i zawinąć podwijając brzegi tak, żeby wyszedł zgrabny pakiecik. Jak nie wyjdzie, to się nie przejmować, bo i tak to zjedzą i nie zauważą. :)

Gotowe krokiety zamoczyć w rozbełtanym jajku i obtoczyć w tartej bułce. Smażyć na gorącym oleju uwaząjąc, zeby ich nie przypiec tak jak to mi się dzisiaj zdarzyło. :))

krokiety

 

czwartek, 09 lutego 2012

Przyszły mrozy, a wraz z nimi kury przestały się nieść. Dlatego też w piątek na targ nie przyjechała pani Ludwisia, od której co tydzień mamy świeży biały ser no i jajka. W domu zapanowała posucha i zostało jedno jedyne jajeczko, które zużyłam do przygotowania tytułowej pieczeni rzymskiej. Gdybym miała tych jajek więcej mogłabym jedno lub dwa ugotowane na twardo włożyć do jej środka, dzięki czemu potrawa była z pewnością i smaczniejsza i bardziej fotogeniczna. Chociaż smaczniejsza to nie jest dobre określenie, bo pieczeń wyszła na prawdę dobra i zniknęła w paszczach w tempie błyskawicznym. Następnym razem zrobię z podwójnej porcji, bo na naszą szóstkę wystarczyła ledwo, ledwo. :)

Za przepis dziękuję Mojej Siostrze, która kolejny raz wspomaga mnie prostymi, smacznymi, a przede wszystkim łatwymi do wykonania przepisami. Wielkie dzięki Siostro! :)

PIECZEŃ RZYMSKA

1/2 kg mielonego mięsa wołowo-wieprzowego

1 cebula

0.75 dl tartej bułki (to na moje oko jakieś 1/3 szklanki)

2 dl mleka  ( na moje oko to jakieś 200 ml )

1 jajko

1 łyżeczka soli

pieprz i inne przyprawy do smaku i wedle upodobań

 

rzym

 

Tartą bułkę namoczyć w mleku i zostawić na jakieś 5-10 minut.  W tym czasie obrać i posiekać cebulkę i podsmażyć lub nie - w zależności od gustu. Ja dałam surową. Potem wymieszać mięso z bułką z mlekiem, cebulką i jajkiem oraz solą i pieprzem. Wszystko razem połączyć  i włożyć do foremki wysmarowanej tłuszczem i wysypanej tartą bułką. Do środka można włożyć te wspomniane na wstępie jajka ugotowane na twardo, wtedy uzyskamy ładne i kolorowe plastry. 

Na wierzch polać trochę oliwy lub ułożyć plastry boczku. Dzięki temu pieczeń nie będzie wysuszona. 

Ja dałam tylko oliwę. 

Piec około 40 minut w temperaturze ok. 175 C. Po wyjęciu z pieca odczekać chwilę przed krojeniem. Można podawać z sosem lub bez, z ryżem, ziemniakami, makaronem, z surówkami lub jeść na zimno z chlebem. 

rzym

SMACZNEGO!

sobota, 24 grudnia 2011

Poszłam ostatnio do sklepu mięsnego z zamiarem kupienia czegoś na bardziej wykwintny obiad. Stałam i patrzyłam na te wszystkie rodzaje mięs, aż mój wzrok padł na polędwiczki wieprzowe, a w głowie zaświtał pomysł, żeby połączyć je z cebulą i pieczarkami. I tak powstało danie mięsne składające się z bitek wieprzowych w gęstym sosie. Smakowało wszystkim zarówno dużym, jak i małym. No może poza najmłodszym i najbardziej wybrednym uczestnikiem przyjęcia. :)))

Składniki:

1 kg polędwiczek wieprzowych

3 cebule

40 dag pieczarek.

sól, pieprz, zioła Małgorzatki, 

 

Polędwiczki pokroić w plastry. Plastry lekko rozbić, posolić i popieprzyć i obsmarzyć na gorącym oleju. Potem wszystko dać do rondla, lekko podlać wodą, dodać cebulę pokrojoną i starte na tarce z dużymi oczkami pieczarki. Wszystko razem dusić około 40 minut, aż cebula i pieczarki stworzą gęsty sos. Doprawić wszystko do smaku według własnego uznania.

Smacznego!!

pol

 
1 , 2
| < Grudzień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
Tagi
Durszlak.pl