Czy niecierpliwa, wiecznie zabiegana matka czwórki dzieci może ugotować cokolwiek nadającego się do jedzenia??? Tu znajdziecie przepisy na potrawy szybkie, proste i uniwersalne, czyli to co sprawdziło się w naszej rodzinie. Może posmakuje i Wam??

ciasta

sobota, 19 kwietnia 2014

... i nie tylko, bo to ciasto może być atrakcją wielu innych okolicznościowych imprez. A ja muszę kupić sobię inną foremkę, bo moja okazała się za niska i ciasto miało tendencje do uciekania w trakcie pieczenia. :))

Przepis pochodzi z TEJ STRONY.

SKŁADNIKI:

1 kostka margaryny ( ja dałam Kasię) o wadze 250 g

4 jajka

1 szklanka cukru

1 szklanka mąki pszennej

3/4 szklanki mąki ziemniaczanej

1.5 łyżeczki proszku do pieczenia

aromat waniliowy lub cukier waniliowy - nie miałam ani jednego ani drugiego :)

cukier puder do posypania

 

Margarynę rozpuścić w garnku i zostawić do przestygnięcia.

Jajka utrzeć z cukrem, a potem dodać obie mąki z proszkiem do pieczenia. Wszystko razem zmiksować. Na koniec dodać rozpuszczoną margarynę, wymieszać, żeby nie było grudek i wlać do posmarowanej masłem i wysypanej tartą bułką formy.

Piec około godziny w temperaturze 175 stopni C.

babka

   
   
niedziela, 16 czerwca 2013

Wczoraj dostałam od znajomej zaczyn na ciasto o wdzięcznej nazwie Herman. Jak się okazuje nazywa się to też ciastem szczęścia lub chlebkiem watykańskim. Podobno przynosi szczęście. Oby. :)

Zaczyn taki miałam już kiedyś dawno, dawno temu, chyba ze 20 lat temu. Pamiętam, że Hermana trzeba było karmić, a po 10 dniach piekło się z niego całkiem dobre ciasto. 

Mam ochotę na powtórkę. :)

Na razie zaczyn wygląda tak:

Należy trzymać go w cieple, mieszać drewnianą łyżką i przykrywać ściereczką. 4 i 8 dnia Hermana należy nakarmić, a 10 dnia zaczyn podzielić, upiec z niego ciasto, a nadwyżki rozdać przyjaciołom. 

To taki kulinarny łańcuszek szczęścia. Kto chętny?? :))

Herman, jak się okazało, jest dosyć popularny w internecie. Znalazłam wiele blogów i kulinarnych stron, które już miały okazję podać przepis na niego. Na przykład TUTAJ i TUTAJ. Są tylko różne wersje co do tego, ile razy  można go piec. Niektórzy twierdzą, że tylko raz, inny nie wprowadzają takich obostrzeń. Z tego, co pamiętam miałam Hermana dosyć długo, póki nie znudziło mi się regularne pieczenie tego samego ciasta. Na dłuższą metę pilnowanie karmienia też bywa uciążliwe. Dlatego może wersja z jednokrotnym pieczeniem, które ma przynieść szczęście ma swoje logiczne uzasadnienie.

Ja swojego opiszę sukcesywnie. Ciąg dalszy nastąpi!! :))

sobota, 30 marca 2013

Ten przepis od mojej ulubionej cioci Zosi mam w zasobach własnej książki kucharskiej już od lat. Jakoś jednak tak się składało, że bardzo dawno go nie piekłam. Może dlatego, że to bomba kaloryczna?? 

Kalorii serniczek ma wiele, ale jest przepyszny! Wczoraj wieczorem go upiekłam, a dzisiaj muszę bronić lodówki własną piersią, żeby resztki doczekały faktycznych Świąt! :)

sernik

Sernik wyszedł miękki, wilgotny i rozpływający się w ustach. Delicje! Sama jestem zachwycona własną produkcją. :))

Składniki:

1 kg sera białego ( kupiłam twaróg półtłusty)

1 kostka masła

2 szklanki cukru

1 cukier waniliowy

5 ugotowanych ziemniaków

2 łyżki mąki ziemniaczanej

1 łyżeczka proszku do pieczenia

10 jajek

rodzynki w ilości dowolnej - w zależności od upodobań.

 

Żółtka, cukier, masło utrzeć w malakserze. Dodać ser i ziemniaki oraz resztę składników - bez rodzynek. Pianę z białek ubić. Dodać do masy. Wymieszać. Wsypać rodzynki. Jeszcze raz wymieszać.

Masę sernikową wlać do dużej tortownicy wysmarowanej masłem.

Piec około 60 min. w średnio nagrzanym piekarniku.

sernik

poniedziałek, 06 sierpnia 2012

Moja ulubiona ciocia ma takie samo podejście do gotowania, jak ja, czyli szuka przepisów łatwych i szybkich. Tym razem podzieli się ze mną przepisem na biszkoptowe ciasto z owocami. Owoce mogą być dowolne. Ja na próbę wykorzystałam śliwki. 

ciasto

Biszkopt z owocami:

5 jajek

1 1/2 szklanki cukru ( ja dałam tylko 1 szklankę, bo uznałam, że śliwki są wystarczająco słodkie)

1 1/2 szklanki mąki

1 opakowanie cukru wanilinowego

1 plaska łyżeczka proszku do pieczenia

 

Jajka z cukrem zmiksować - nie musi być do białości. Dodać mąkę i resztę składników. Ciasto wylać na blachę (średniej wielkości). Na wierzch położyć dowolne owoce.

Piec około 1 godziny, ale w połowie pieczenia nakłuć ciasto widelcem, porządnie, aż do spodu - po co? Tego nie wiem, ale tak było w przepisie. :)

ciasto

niedziela, 03 czerwca 2012

Jak widać w postanowieniach nie jestem najmocniejsza. :)

Ponieważ dostałam wiązkę świeżego rabarbaru, to postanowiłam upiec ciasto z przepisu Mojej Mamy. Ciasto ucierane z dowolnymi owocami, a w tym wypadku z wyżej wspomnianym rabarbarem.

ciasto

Składniki:

Kilka lasek rabarbaru

2 szlanki mąki

1 kostka masła lub margaryny - ja dałam margarynę Kasię

4 jajka

1 szklanka cukru lub mniej, jak ktoś nie gustuje w słodkich ciastach

2 łyżeczki proszku do pieczenia

 

Rabarbar umyć, obrać i pokroić w plasterki. Przesypać do garnuszka i zasypać cukrem. 

Masło rozpuścić.

Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić na sztywną pianę, dodać cukier cały czas ubijając, potem dodać żółtka i ubijać dalej. W dalszym ciągu ubijając dodać mąkę z proszkiem do pieczenia.

Na koniec dodać stopiony tłuszcz i już nie ubijać tylko delikatnie mieszać, aż ciasto wchłonie tłuszcz.

Średnią blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia lub wysmarować tłuszczem i obsypać tartą bułką. Wlać ciasto, a na wierzch posypać rabarbarem. Lekko wcisnąć owoce w ciasto. Piec około godziny do suchego patyczka w tem. 180 st. C.

ciasto

sobota, 12 maja 2012

Od dłuższego czasu miałam ochotę na upieczenie tej babki, która nierozerwalnie kojarzy mi się z moim domem rodzinnym. Moja Mama piekła ją wtedy, gdy efektem ubocznym innych wypieków stał się nadmiar białek. 

Dlatego też od dłuższego czasu chciałam tę babkę upiec, ale ciągle nie miałam odpowiedniej ilości białek. W końcu straciłam nadzieję, że uda mi się doczekać wymaganej ilości i teraz nie wiem, co zrobić z kilkoma żółtkami. Ma ktoś pomysł na zużytkowanie samych żółtek??

mak

BABKA MAKOWA z przepisu mojej Mamy

1 kostka masła

1 szklanka maku

1 szklanka cukru pudru

1 szklanka białek

1 szklanka mąki

1 cukier waniliowy

1 łyżeczka proszku do pieczenia

bakalie

Masło ( ja dałam margarynę Kasię) roztopić i do ciepłego wsypać mak i połowę cukru.

białka ubić, dodać resztę cukru u cukier waniliowy, a potem mąkę, proszek do pieczenia i masło z makiem. Na koniec wrzuć bakalie - ja dałam pół szklanki rodzynek i wlać do keksówki nasmarowanej tłuszczem. 

Piec około 30-40 min. w temperaturze ok. 180 st. Celsjusza

 

SMACZNEGO!

mak

Babka nie wyrasta bardzo wysoko, ale to nie wpływa na jej smak. Tym razem piekłam ją w dużej, podłużnej formie, ale następnym razem spróbuję dać mniejszą, wtedy powinna wyjść wyższa.

 

p.s. W dawnych czasach, czyli w okresie mojego dzieciństwa, kostka masła miała 250 g, a nie 200, jak teraz. Jak pisało w przepisie, że kostka masła, to wszyscy wiedzieli, ile to gramów. Dlatego też dałam całą kostkę margaryny Kasia, która faktycznie ma 250 g. Ale teraz tak sobie sądzę, że ze współczesnej kostki masła też by wyszło. :)

niedziela, 08 kwietnia 2012



Ciasto kawowe z piegami:
300 g maki
300 g cukru (ja dałam trochę mniej)
150 g mielonych orzechów (ja dałam pół na pół z mielonymi migdałami)
100 g posypki czekoladowej ( dałam mniej, bo tyle miałam)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
To wszystko wymieszać w jednej misce
4 jajka
1 szklanka zimnej kawy
180 g topionej margaryny
To wszystko wymieszać w drugiej misce, a potem połączyć wszystko razem i wylać na dużą, płaską blaszkę (taką jak do ciasta z owocami). Piec około 40-60 min. w temperaturze 180 C. Gotowe ciasto udekorować polewą czekoladową. 
SMACZNEGO!! 

sobota, 07 kwietnia 2012

Od kilku lat, czyli można powiedzieć, że tradycyjnie, piekę na Święta Wielkanocy baranka z ciasta. Wzięło się to stąd, że dostałam kiedyś od koleżanki barankową foremkę. Nie wiedziałabym pewnie co z nią zrobić, gdyby nie przytomność producenta (niemieckiego, sądząc z języka w którym jest to zapisane), który na foremce wytłoczył przepis na ciasto. Dzięki temu wiec co zrobić, żeby upiec owego świątecznego baranka. 

Dlatego ze specjalnymi podziękowaniami dla Danusi, która foremkę mi sprezentowała oraz serdecznymi życzenia miłych i spokojnych Świąt Wielkiej Nocy dla wszystkich moich czytelników z nadzieją, że komuś ów przepis się przyda zamieszczam instrukcję na baranka z ciasta. Podejrzewam, że mógłby być to również wielkanocny królik - gdzieś ostatnio taką formę widziałam, albo jakiekolwiek inne zwierzę lub rzecz. :)

SKŁADNIKI:

2 jajka

120 g masła

120 g cukru

180 g mąki

1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

 

Jajka miksuję z cukrem. Dodaję resztę składników, miksuję i wlewam do formy. Piekę około 40 min do suchego patyczka.

 

WESOŁYCH ŚWIAT!! :)

barab

piątek, 16 marca 2012

To fajne, szybkie i proste ciasto dla miłośników kokosu. Przepis na małą foremkę, więc nie jest strasznym zabójstwem dla linii i zagrożeniem dla diety. Smaczne, słodkie, kokosowe, czyli tak jak trzeba. :))

Przepis jak zwykle STĄD. :)

kokos

SKŁADNIKI:

( na kwadratową blaszkę o boku 18-20 cm - ja zrobiłam w małej tortownicy, bo takiej blaszki nie mam na stanie)

50 g mąki - czyli mniej więcej dwie czubate łyżki. Wydawało mi się to strasznie mało, ale faktycznie wystarczyło

180 g wiórków kokosowych + trochę do posypania

100 g miękkiego masła

2 jajka

75 g cukru

50 g gorzkiej czekolady - do ozdoby

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:

Mąkę zmieszać z wiórkami kokosowymi.

Białka oddzielić od żółtek.

Masło zmiksować z cukrem, dodać żółtka, a potem stopniowo mąkę z kokosem.

Białka ubić, a pianę dodać do masy.

Wymieszać. 

Przełożyć do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia. Wyrównać wierzch. 

Piec koło 20 minut w tem. 180 st. C

Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej, dodać łyżkę masła i polać nią wierzch ciasta. Posypać wiórkami. Kroić, podawać i zajadać. 

SMACZNEGO!

koks

sobota, 14 stycznia 2012

To ciasto mojej koleżanki, Irenki, w którego pieczeniu jest mistrzynią. Zrobiłam według przepisu, który mi podała, ale wydaje mi się, że jej było lepsze. Pomimo tego i tak prawie już go nie ma. Znika w tempie błyskawicznym. :))

SKŁADNIKI:

3 jajka

1 łyżeczka proszku do pieczenia

3/4 szklanki cukru

1 szklanka mąki

1/2 kostki masła

imbir starty lub 3/4 łyżeczki imbiru mielonego

ok. 80 dkg jabłek - ja dałam 4 spore sztuki

 

Jajka zmiksować w całości. Dodać proszek do pieczenia, cukier, mąkę, masło i imbir. Ja nie miałam świeżego imbiru, więc dałam mielony. Wszystko razem zmiksować. Masło dałam w kostce, ale zastanawiam się, czy jednak nie powinnam była go roztopić. Może spróbuję tak zrobić następnym razem? Na koniec ciasto wymieszać z pokrojonymi w kostkę jabłkami i przełożyć do tortownicy ( małej). Piec około 50 min. w temperaturze 180stopni C do suchego patyczka. 

jab

 
1 , 2
| < Czerwiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    
Tagi
Durszlak.pl