Czy niecierpliwa, wiecznie zabiegana matka czwórki dzieci może ugotować cokolwiek nadającego się do jedzenia??? Tu znajdziecie przepisy na potrawy szybkie, proste i uniwersalne, czyli to co sprawdziło się w naszej rodzinie. Może posmakuje i Wam??

Wpisy z tagiem: indyk

piątek, 30 marca 2012

Znów króluje u nas Blue Dragon - kuchnia tajska. Na szybki obiad idealny. Przyznać jednak muszę, że kuchnia chińska była bliższa moim smakom, niż tajska. 

SKŁADNIKI:

ok. 1/2 kg filetu z indyka

mieszanka warzywna mrożona

sos Blue Dragon

blue

 

PRZYGOTOWANIE:

Mięso pokroić w paski  albo kostkę i obsmażyć na oleju. Dodać mrożone warzywa. Podsmażyć. Zalać sosem i dusić około 10 min. Dosolić do smaku. Podawać z makaronem, ryżem, kaszą - jak kto lubi.

SMACZNEGO!

blue

środa, 16 listopada 2011

Zawsze lubiłam kuchnię azjatycką i czasami starałam się ugotować coś na ten kształt. Zniechęcał mnie tylko fakt, że większość kupnych sosów chińskich zawiera duże ilości glutaminianu potasu, a ja tego staram się w domu nie używać. Gotowałam więc sama na bazie przyprawy chińskiej. Aż tu pojawił się w naszym domy Blue Dragon i jego produkty przesłane nam do testowania.

Pierwsze co zrobiłam, to wczytałam się w skład podany na opakowaniu i ze dziwieniem nie znalazłam w nim wspomnianego glutaminianu sodu. Obejrzałam opakowanie dokładnie i przyznać muszę, że mnie pozytywnie zaskoczyło. Przede wszystkim jest bardzo dokładnie i czytelnie wszystko opisane. Na makaronie podane są ilości potrzebne na jedną porcję oraz ilość porcji w opakowaniu. Co więcej wyznaczone przez producenta  jednoosobowe porcje faktycznie takie są. Produkty nie zawierają konserwantów i mają zawarte informacje dla alergików oraz osób stosujących dietę bezglutenową. Każde opakowanie zawiera też instrukcję obsługi, czyli informacje co można z niego przyrządzić.

U nas na pierwszy ogień poszedł makaron i sosy - ostry i teryiaki. Po dodaniu mięsa i warzyw powstał z tego bardzo smaczny i sycący obiad.

A wyglądało to tak.

Składniki:

80 dkg filetu z indyka

dwa sosy Blue Dragon

1 opakowanie pełnoziarnistego makaronu Blue Dragon

mrożonka warzywna - chińska

tłuszcz potrzebny do smażenia

 

Mięso pokroiłam na paseczki i obsmażyłam w gorącym oleju. Odłożyłam mięso i podsmażyłam warzywną mrożonkę. Potem podzieliłam mięso na dwie porcje i połączyłam w  warzywami. Do jednej porcji dodałam sos ostry, do drugiej sos teryiaki. Wymieszałam, chwilkę jeszcze poddusiłam wszystko razem, a potem podałam z makaronem przygotowanym według przepisu na opakowaniu.

Wszystkim bardzo smakowało i co ciekawe większym powodzeniem cieszył się sos ostry, a do tego dzieci stwierdziły, że oba sosy świetnie komponują się z warzywami. Dzięki temu chociaż raz jedli wszystko jak leci. :)))

drag

środa, 19 października 2011

... czyli danie bez nazwy, za to sycące i szybkie w wykonaniu. :))

 

Mój żurek nie wzbudził Waszego entuzjazmu - a szkoda, bo ugotować dobry żurek bez dodatku glutaminianu sodu nie jest proste - więc dzisiaj coś na drugie danie. Bo u mnie to tak zazwyczaj jest, że jak jest zupa, to nie ma drugiego, a jak uda mi się zrobić drugie, to już nie mam czasu na zupę. Musiałabym przestać pracować, żeby serwować rodzinie dwudaniowe obiady. 

 

Dzisiaj wpadłam do domu, jak zwykle późno i ze świadomością, że rodzina głodna, a Polak głodny, to zły. To szczególnie dotyczy mojego najmłodszego syna, który głodny zamienia się w potwora. Na szczęście mija mu to zaraz po nakarmieniu.

Mając to na uwadze całą drogę autobusem do domu myślałam, co mogę szybkiego przygotować do jedzenia. W końcu wymyśliłam i zrobiłam tak: w sklepie pod domem kupiłam około półkilogramowy kawałek filetu z indyka, który zaraz po przyjściu do domu pokroiłam w grubą kostkę i podsmażyłam na oleju. Kiedy mięso nie wyglądało już na surowe dorzuciłam do niego dużą paczkę warzyw na patelnię z Lidla. Akurat te warzywa kupowane w Lidlu nie są moimi ulubionymi, bo mocno podchodzą wodą, ale dzięki temu są świetne w sytuacjach  kiedy miesza się je z czymś jeszcze np. mięsem, albo ryżem lub kaszą. 

Wszystko razem doprawiłam solą i różnymi przyprawami, które wpadły mi w rękę i dusiłam aż do miękkości warzyw.

obiad1

W tym czasie ugotowałam kaszę gryczaną oraz makaron. To dla różnych gustów mojej rodziny - jedni dostali danie z kaszą, a inni z makaronem. Zjedli i przynajmniej większość wygląda na zadowoloną. 

obiad2

SMACZNEGO!! :)

 

| < Maj 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Durszlak.pl