Czy niecierpliwa, wiecznie zabiegana matka czwórki dzieci może ugotować cokolwiek nadającego się do jedzenia??? Tu znajdziecie przepisy na potrawy szybkie, proste i uniwersalne, czyli to co sprawdziło się w naszej rodzinie. Może posmakuje i Wam??

Wpisy z tagiem: pieczeń rzymska

sobota, 17 marca 2012

Tym razem przyłożyłam się i zrobiłam pieczeń bez oszczędzania siebie i stołowników. :)

Pieczeń obłożyłam plastrami boczku ( 4 sztuki), a do środka włożyłam  dwa gotowane jajka obrane ze skorupki. Wyszło PYCHA!

pieczeń

PIECZEŃ RZYMSKA

1/2 kg mielonego mięsa wołowo-wieprzowego

1 cebula

0.75 dl tartej bułki (to na moje oko jakieś 1/3 szklanki)

2 dl mleka  ( na moje oko to jakieś 200 ml )

1 jajko

1 łyżeczka soli

pieprz i inne przyprawy do smaku i wedle upodobań

WYKONANIE:

Tartą bułkę namoczyć w mleku i zostawić na jakieś 5-10 minut.  W tym czasie obrać i posiekać cebulkę i podsmażyć lub nie - w zależności od gustu. Ja dałam surową. Potem wymieszać mięso z bułką z mlekiem, cebulką i jajkiem oraz solą i pieprzem. Wszystko razem połączyć  i włożyć do foremki wysmarowanej tłuszczem i wysypanej tartą bułką. Do środka można włożyć te wspomniane na wstępie jajka ugotowane na twardo, wtedy uzyskamy ładne i kolorowe plastry. 

Na wierzch polać trochę oliwy lub ułożyć plastry boczku. Dzięki temu pieczeń nie będzie wysuszona. 

Piec około 40 minut w temperaturze ok. 175 C. Po wyjęciu z pieca odczekać chwilę przed krojeniem. Można podawać z sosem lub bez, z ryżem, ziemniakami, makaronem, z surówkami lub jeść na zimno z chlebem. 

pieczeń

czwartek, 09 lutego 2012

Przyszły mrozy, a wraz z nimi kury przestały się nieść. Dlatego też w piątek na targ nie przyjechała pani Ludwisia, od której co tydzień mamy świeży biały ser no i jajka. W domu zapanowała posucha i zostało jedno jedyne jajeczko, które zużyłam do przygotowania tytułowej pieczeni rzymskiej. Gdybym miała tych jajek więcej mogłabym jedno lub dwa ugotowane na twardo włożyć do jej środka, dzięki czemu potrawa była z pewnością i smaczniejsza i bardziej fotogeniczna. Chociaż smaczniejsza to nie jest dobre określenie, bo pieczeń wyszła na prawdę dobra i zniknęła w paszczach w tempie błyskawicznym. Następnym razem zrobię z podwójnej porcji, bo na naszą szóstkę wystarczyła ledwo, ledwo. :)

Za przepis dziękuję Mojej Siostrze, która kolejny raz wspomaga mnie prostymi, smacznymi, a przede wszystkim łatwymi do wykonania przepisami. Wielkie dzięki Siostro! :)

PIECZEŃ RZYMSKA

1/2 kg mielonego mięsa wołowo-wieprzowego

1 cebula

0.75 dl tartej bułki (to na moje oko jakieś 1/3 szklanki)

2 dl mleka  ( na moje oko to jakieś 200 ml )

1 jajko

1 łyżeczka soli

pieprz i inne przyprawy do smaku i wedle upodobań

 

rzym

 

Tartą bułkę namoczyć w mleku i zostawić na jakieś 5-10 minut.  W tym czasie obrać i posiekać cebulkę i podsmażyć lub nie - w zależności od gustu. Ja dałam surową. Potem wymieszać mięso z bułką z mlekiem, cebulką i jajkiem oraz solą i pieprzem. Wszystko razem połączyć  i włożyć do foremki wysmarowanej tłuszczem i wysypanej tartą bułką. Do środka można włożyć te wspomniane na wstępie jajka ugotowane na twardo, wtedy uzyskamy ładne i kolorowe plastry. 

Na wierzch polać trochę oliwy lub ułożyć plastry boczku. Dzięki temu pieczeń nie będzie wysuszona. 

Ja dałam tylko oliwę. 

Piec około 40 minut w temperaturze ok. 175 C. Po wyjęciu z pieca odczekać chwilę przed krojeniem. Można podawać z sosem lub bez, z ryżem, ziemniakami, makaronem, z surówkami lub jeść na zimno z chlebem. 

rzym

SMACZNEGO!

| < Maj 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Durszlak.pl